Uchwyt samochodowy Remax RM-C32 - recenzja

2018-06-06
Uchwyt samochodowy Remax RM-C32 - recenzja
Uchwyty samochodowe to dział akcesoriów, który znacznie się w ostatnim czasie rozwinął. Na rynku pojawiło się wiele różnorodnych gadżetów, z których każdy stara się zwrócić uwagę klienta swoim niecodziennym wyglądem czy funkcjonalnością. Jednak co z osobami, które niekoniecznie potrzebują napakowanego dodatkowymi możliwościami gadżetu? Dla nich Remax przygotował RM-C32, uchwyt samochodowy, który przede wszystkim jest po prostu uchwytem, a nie skomplikowanym gadżetem.





WYGLĄD I KONSTRUKCJA

W kwestii wyglądu, nowy uchwyt firmy Remax nie robi piorunującego wrażenia. Ale nie zrozumcie mnie źle. To raczej komplement, bo wydaje się, że dokładnie taki był zamiar azjatyckiego producenta. Akcesorium miało być proste i eleganckie, i dokładnie taki efekt udało się osiągnąć. Więc jeśli ktoś szuka gadżetów bardziej przypominających znane z kart komiksów roboty niżeli wyposażanie auta, to z całą pewnością nie jest to sprzęt dla niego. Niestety wygląd całości psuje błyszczący plastik kojarzony zazwyczaj z tanimi akcesoriami, niezbyt dobrej jakości. W tym przypadku owo wrażenie jest nieco złudne, ponieważ konstrukcja RM-C32 jest bardzo zwarta i wypada pod tym kątem znacznie lepiej niż niejeden uchwyt z wyższej półki cenowej.

Sprzęt przeznaczony jest do zamontowania na kratce wentylacyjnej samochodu, a zarówno na jego mocowaniu, jak i szczękach umieszczono gumowe nakładki mające zapewnić stabilny i pewny chwyt. Zresztą podobną warstwę znajdziemy też na głównej części gadżetu. Tu z kolei ma ona za zadanie chronić obudowę smartfona przed zarysowaniem.




FUNKCJONALNOŚĆ

Tym co wyróżnia RM-C32 na tle innych uchwytów jest praktyczny system automatycznego zamykania. Cóż to takiego? Zapytacie. To bardzo przydatna funkcja, odpowiadam. Taka, która znacząco podnosi wygodę korzystania z akcesorium. Jak to działa? Otóż po rozszerzeniu ramion gadżetu, wystarczy przyłożyć do niego telefon by wspomniane szczęki zatrzasnęły się samoczynnie. Nie trzeba niczego dodatkowo ustawiać czy dopasowywać. Szybko, łatwo i przyjemnie.

Oprócz wspomnianego systemu, uchwyt posiada również obrotową głowicę z zakresem ruchu 360 stopni, dzięki której znalezienie odpowiedniego kąta nachylenia akcesorium nie powinno sprawić kłopotu. Zarówno w pionie, jak i w poziomie.




WRAŻENIA Z UŻYTKOWANIA

Sam montaż przebiegł bez żadnych problemów. Uchwyt wyjątkowo mocno trzyma się kratki nawiewu, a ze względu na swoją niewielką wagę (54 gramy) nie wygina jej. Największy atut sprzętu, czyli system automatycznego zamykania również sprawdził się bez zarzutu. Chociaż na kilka testowanych urządzeń, znacznie lepiej wypadał przy tych z większymi ekranami (5,5 – 6 cali). W przypadku mniejszych smartfonów, chwyt był odrobinę słabszy, co zwiększało ich szansę na poluzowanie się.

Prawdę mówiąc byłem trochę zaskoczony stabilnością akcesorium. Preferuję raczej uchwyty posiadające podpórkę pod dolną krawędź telefonu, która nawet przy rozluźnieniu szczęk gwarantuje bezpieczeństwo sprzętu. Jednak okazuje się, że przy wystarczająco mocnym chwycie, owo podparcie nie jest niezbędne. Podczas testów smarfon nie wypadł mi z akcesorium ani razu.



Na komfort użytkowania również nie mam co narzekać. Gadżet da się z łatwością obsłużyć za pomocą jednej dłoni, a jego opcje regulacji całkowicie wystarczyły bym dopasował go do swoich potrzeb.




Podsumowując, Remax RM-C32 to dobra propozycja dla wszystkich, którzy szukają nieprzekombinowanego uchwytu samochodowego stawiającego bardziej na funkcjonalność niżeli rozmaite udziwnienia i wodotryski. Prosty design, niezła jakość wykonania i zwarta konstrukcja, a wszystko to w cenie, która nie przyprawi nikogo o palpitacje serca.

Gadżet możecie znaleźć w naszym sklepie, konkretnie w tym miejscu.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług
zgodnie z Polityką dotyczącą cookies.
Możesz określić warunki przechowywania
lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel